Pierwszy chlebek pszenno-żytni

Po wyhodowaniu własnego zakwasu żytniego na chleb, postanowiłam upiec z niego pierwszy chleb. Około godz. 11.00 przelałam ze słoja hodowany skrupulatnie przez około 10 dni zakwas do miski.

IMGP0002IMGP0006

Następnie dodałam do niego 400 g mąki żytniej typ 720 oraz niewielką ilość przefiltrowanej  wody ( może być również przegotowana ). Wymieszałam łyżką wszystkie składniki. Ilość wody dolewamy stopniowo, tak aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Tak przygotowany zaczyn musi odstać w cieple minimum 6 godz., miskę najlepiej przykryć bawełnianą ściereczką. W przypadku jednak tak młodego zakwasu pozostawiłam zaczyn aż do rana. Musi on nieco urosnąć, powinny się pojawić bąbelki. Kiedy zakwas jest już starszy można sobie pozwolić na krótszy czas rośnięcia zaczynu.  Jakiś czas temu tego typu zaczyn pozostawiałam około godz. 22.00 na noc, aby rano móc rozpocząć pieczenie chleba, było to wygodne dla mnie ze względu na ograniczony czas wolny.

Rano, zaczyn rzeczywiście sporo podrósł.

IMGP0001IMGP0004

Do 1 słoiczka odłożyłam część (około 2 łyżek tylko ) wyrośniętego zaczynu, aby pozostawić go tak na wszelki wypadek. Dokarmiłam go tym razem mąka żytnią 720 ( pół szklanki ) i tyle samo wody, tak jednak aby była to konsystencja gęstej śmietany.

W  szklance wypełnionej do połowy przefiltrowaną wodą, wsypałam pół łyżki soli i pół łyżki cukru. Wymieszałam dokładnie roztwór. Do miski wsypałam 100 g mąki żytniej razowej, 400 g mąki pszennej 650. Do mąk wlałam roztwór oraz przygotowany zaczyn.  Składniki dokładnie wymieszałam łyżką. Ciasto wylałam na papier do pieczenia, przygotowany już na blasze. Czekałam do wyrośnięcia około 3 godz. Niestety ciasto słabo rosło. Ponacinałam nożem chlebek, aby nie pękał.

IMGP0005IMGP0006

Wstawiłam do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piekłam 1 godzinę. Pierwszy chleb z tak młodego zakwasu wyszedł w postaci placka, w smaku kwaskowaty. Tak więc pierwszy chleb okazał się niezbyt smaczny. Ja jednak nie poddaję się i próbuję dalej. 🙂

IMGP0007