Chleb pszenny na zakwasie z 3-etapowego zaczynu – szósty chlebek

Dzisiaj z przygotowanego 3 etapowo zaczynu z mąki żytniej razowej typ 2000 upiekłam chleb pszenny.

O godz. 13.00 do miski wlałam 250 g świeżego zaczynu, wcześniej go zamieszałam. Następnie do miski z zaczynem wsypałam 700 g mąki pszennej typ 650. W 100 g wody przefiltrowanej( może być przegotowana) rozpuściłam 1 czubatą łyżkę soli morskiej wraz z 1 pełną łyżeczką cukru. Tak wymieszany dokładnie roztwór wlałam do pozostałych składników. Do masy dolałam jeszcze odmierzone 200 g wody przefiltrowanej. Całość dobrze wyrobiłam rękoma. Ciasto powinno być lekko klejące, ale powinno odrywać się od miski i rąk i powinniśmy móc uformować kulę. Jednak ciasto nie może być również zbyt twarde, powinno być lekko klejące i elastyczne. Tym razem ciasto było nieco bardziej gęste i mniej klejące niż w przypadku mojego poprzedniego chleba(piątego). Uformowaną kulę podsypałam lekko mąką od spodu i na wierzchu.

IMGP0005IMGP0006

Miskę przykryłam bawełnianą ściereczką i postawiłam na około 1 godz. blisko grzejnika do wyrośnięcia. Może to być każde inne ciepłe miejsce. A oto jak urosło po 1 godzinie:

IMGP0007IMGP0008

Ciasto lekko wyrobiłam jeszcze raz i przełożyłam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, oczywiście w postaci uformowanej kuli.

IMGP0009IMGP0010

Chleb w postaci bochenka pozostawiam do wyrośnięcia na 6 godz., tym razem nie przykrywałam chleba ściereczką. Skutkiem tego była lekko przysuszona skórka.

IMGP0011IMGP0013

Chlebek nie opadł , podrósł co widać na zdjęciach. Na chlebku wykonałam dosyć głębokie nacięcia nożem. Zapobiega to pękaniu chlebka podczas pieczenia. Ale mimo wszystko chlebek pękł przy krawędzi.

IMGP0014

Chleb o godz. 18.00 wstawiłam do nagrzanego na 210 stopni piekarnika. Piekłam w nim 15 minut, następnie obniżyłam temperaturę na 180 stopni i piekłam kolejne 40 minut.
Następnego dnia po rozkrojeniu, chlebek wyglądał tak:

IMGP0016IMGP0017

Chlebek po rozkrojeniu:

IMGP0003

Chleb jest rewelacyjny w smaku, dobrze wyrośnięty, skórka jest średnio twarda. Pyszny, polecam wykonać. Jedynym minusem jest pęknięcie chlebka wzdłuż, ale to tylko kosmetyka. Sądzę, że może to wynikać z naruszeniem struktury chleba podczas wykładania go na blachę. Każde zawinięcie ciasta i tylko lekkie uklepanie to przerwana jego struktura, objawiająca się pęknięciem podczas pieczenia.